O tym mówiono w Kawiarni Naukowej 17 maja 2010 „Polityka narkotykowa – zmagania nauki z mitami”
Dobra polityka narkotykowa jest oparta na dowodach naukowych, traktuje problem uzależnień w kategoriach zdrowia publicznego, szanuje godność pacjentów, jest przez nich współtworzona (np. w grupach biorących metadon). Użytkownik substancji narkotycznych NIE jest automatycznie uzależnionym. Wzięcie jednej substancji nie otwiera nieodwracalnie drogi do uzależnienia. Różne narkotyki są różnie szkodliwe (alkohol znajduje się blisko początku skali szkodliwości). Terapia przez abstynencję nie jest najbardziej skuteczna, choć za taką uznano ją w Polsce i prawie jedynie ta jest finansowana przez NFZ. Z danych statystycznych wynika, że na 100 uzależnionych leczonych przez abstynencję tylko 1-2 osoby całkowicie zaprzestaną używania narkotyków. Leczenie metadonem chroni przed zakażeniem droga injekcyjną, ludziom uzależnionym pomaga wrócić do nauki, życia zawodowego i rodzinnego.
Leczenie to czterokrotnie obniża liczbę śmiertelnych ofiar używania substancji psychoaktywnych, sześciokrotnie obniża ryzyko zakażenia HIV, o 60% obniża liczbę aresztowań za przestępstwa związane z narkotykami. Roczny koszt leczenia na osobę wzrasta w porządku: ambulatoryjnie, metadonem, stacjonarnie, pobyt w zakładzie karnym i brak leczenia. Między więzieniem a metadonem różnica jest dziesięciokrotna. Redukcji szkód sprzyjają: programy wymiany igieł i strzykawek, dostępność naloxonu (substancja ratująca życie przy poważnym zatruciu), bezpieczna iniekcja obniża wskaźnik zakażeń HIV o 18,6% rocznie. W Polsce praktycznie nie ma poradni ambulatoryjnych, nie ma też łatwej, indywidualnej dostępności do naloxonu. Polska ma jedno z najbardziej restrykcyjnych praw w tej dziedzinie, choć nieprecyzyjne i domagające się nowelizacji. W Portugalii, gdzie na początku XXI wieku obniżono surowość prawa, negatywne wskaźniki uzależnień obniżyły się znacząco. Z wielu typów badań w wielu krajach nie surowość penalizacji ma decydujące znaczenie w ograniczeniu liczby uzależnionych, głównie odstrasza od „brania” myśl o pogorszeniu zdrowia. Uzależnienie należy traktować jako NAWRACAJĄCĄ chorobę, wielokrotne próby odejścia od narkotyków NIE są dowodem na niepowodzenie – próby takie należy nadal powtarzać.
Pytano dużo i o wiele spraw. Jak w Polsce należało by lepiej edukować młodzież? A nauczycieli? Jak leczyć skutecznie swoje dziecko? Jak definiuje się narkotyk? Jak łatwo wejść z powrotem w uzależnienie? Czy godzić się na sprawdzanie dzieci i młodzieży w szkołach? Jak rozwija się postępowanie wobec uzależnień w Holandii, czy Holendrzy cofają się ze swoim liberalizmem? Jak lobbuje się za właściwą polityką przeciw uzależnieniom…
- 417 odsłon


Dodaj nową odpowiedź